Jak uratować trawnik po suszy? 4 kroki do pięknego trawnika mimo upałów

 

4 kroki do pięknego trawnika mimo upałów – z tego artykułu dowiesz się m.in.:

  • Jak uratować trawnik po suszy

  • Jak dbać o trawnik w czasie upałów

  • W jaki sposób podlewać trawnik w czasie upałów

  • Co zrobić aby trawnik po suszy i upałach zabezpieczyć na kolejny sezon

Wyczekane lato to fala upałów. Co zrobić, żeby trawnik przeżył? A jeśli trawnik jest już spalony suszą – co zrobić, żeby odżył? Jak odratować trawnik po wypaleniu słońcem lub nawozami? Regeneracja trawnika to ważny temat, zrób to z głową! Dowiedz się jak przywrócić trawnik do pięknego stanu. Wystarczy parę prostych zabiegów aby w niedługim czasie cieszyć się pięknym i zadbanym trawnikiem.

Trawnik zniszczony przez suszę?

Jeśli nasz trawnik ucierpiał z powodu suszy i upałów zamiast załamywać ręce trzeba zabrać się do jego regeneracji. Nie wszystko jeszcze stracone. Jest szansa na uratowanie trawnika. Wystarczy wykonać cztery proste kroki i uzbroić się w cierpliwość. Oto co trzeba zrobić:

4 kroki do jego regeneracji:

1. Skosić nisko trawę

Kosząc nisko wyschniętą trawę pozbywamy nie obumarłych części roślin. Dzięki temu uzyskamy lepszy dostęp do gleby, a to właśnie tam znajduje się ta część naszego trawnika o którą chcemy teraz zawalczyć, korzenie. To z nich trawa odbije po uszkodzeniach przez wysokie temperatury i palące słońce. Należy pamiętać, że nisko kosimy tylko już wyschniętą trawę. Jeżeli nasz trawnik jest zielony i chcemy żeby w dobrej kondycji przetrwał upały i suszę nie kośmy go nisko. Wysoki trawnik będzie miał dużo większą szansę na przetrwanie upałów i niedoborów wody.

2. Dokładnie wygrabić resztki roślin z trawnika

W ten sposób usuwamy wierzchnią warstwę filcu, która mogła powstać na glebie oraz pozbywamy się pozostałych na trawniku resztek roślin. Takie działanie sprawi, że woda i powietrze będą miały lepszy dostęp do gleby, a właśnie tego brakuje korzeniom w czasie suszy.

3. Regularnie nawadniać

W przypadku gdy nasz trawnik jest wyschnięty i zniszczony przez słońce bardzo ważne jest nie tylko dostarczenie mu wody, ale też to w jaki sposób to robimy. W takiej sytuacji trawnik należy obficie nawadniać co 2-3 dni. Taki sposób nawadniania trawny zapewni dostęp wody do strefy korzeniowej, ale nie będzie stwarzał korzystnych warunków do rozwoju chorób grzybowych. Codzienne delikatne nawadnianie trawnika nie będzie korzystne z dwóch powodów: w ten sposób dostarczamy wodę tylko do wierzchnich warstw gleby, przez co trawa wytwarza płytki system korzeniowy oraz zapewniając stałą wilgoć przy wysokich temperaturach stwarzamy bardzo korzystne warunki do rozwoju chorób grzybowych, które są ogromnym utrapieniem dla trawnika. Jeśli chodzi o porę podlewania to najkorzystniej jest to robić bardzo wcześnie rano. Gleba nie jest wtedy tak gorąca jak wieczorem po całym dniu wysokich temperatur i nie ma wtedy bezpośredniego działania słońca. Bezwzględnie należy unikać podlewania w ciągu dnia, przy wysokich temperaturach i słońcu. W takiej sytuacji woda zachowa się jak soczewka i poparzy nam rośliny, a to co dostanie się go gleby szybko wyparuje, zanim rośliny zdążą coś pobrać.

4. Oprysk nawozem interwencyjnym BiOgardena

Nawóz interwencyjny BiOgardena doskonale sprawdzi się w takich sytuacjach. Gdy trawnik jest zniszczony, wysuszony, spalony słońcem potrzebuje gotowych elementów do odbudowy. Właśnie to dostarcza roślinom nawóz interwencyjny BiOgardena. Można podlać nim trawnik lub wykonać oprysk. Aminokwasy zawarte w tym nawozie są gotowymi elementami, które roślina może pobrać i wykorzystać do odbudowy i regeneracji. Taki oprysk należy powtórzyć parokrotnie w odstępie około tygodnia.

Po wykonaniu wszystkich tych kroków pozostaje nam jedno: cierpliwie czekać. Trawa do regeneracji po suszy, wysokich temperaturach i palącym słońcu potrzebuje czasu. Ile będziemy czekać na efekty? Pierwsze powinny być widoczne po ok 1-2 tygodniach.

Może się okazać, że trawnik nam się zregenerował, ale są miejsca, gdzie trawa nie odbiła. W takiej sytuacji warto zdjąć wierzchnią warstwę gleby, wymienić podłoże na nowe i dosiać trawę. Do dosiewek warto wykorzystać mieszankę, która była stosowana już wcześniej w ogrodzie. Jeżeli nie mamy do niej dostępny, to na rynku istnieją mieszanki traw specjalnie przeznaczone na uzupełnianie ubytków.

Jak przygotować trawnik do suszy i upałów

Jak mówi przysłowie „lepiej zapobiegać niż leczyć” dlatego jeśli tylko możemy warto przygotować trawnik na upały i suszę. Co zrobić, aby murawa przetrwała suszę w jak najlepszej kondycji? Jeśli mamy taką możliwość załóżmy w ogrodzie nawadnianie automatyczne. Dzięki temu nasz trawnik będzie odpowiednio nawodniony nie zależnie od tego jak jest gorąco i czy pada deszcz. Kolejnym elementem, który wspomoże trawnik w czasie suszy jest materia organiczna w podłożu. To ona zatrzymuję wilgoć w glebie, dzięki temu, rośliny mają do niej dostęp pomimo braku nawodnienia. Regularne stosowanie nawozów organicznych nie tylko odżywia rośliny w składniki pokarmowe, ale też wspiera powstawanie materii organicznej. W czasie największych upałów należy również odpowiednio kosić trawę. Zbyt niskie koszenie będzie niekorzystne dla trawnika, będzie on nadmiernie przesychał i nie będzie miał siły na regenerację. Przy koszeniu warto skracać go o nie więcej niż 1/3 długości, a najkorzystniej będzie pozostawić ok 4-5cm wysokości. Przy koszeniu należy zwrócić uwagę na ostrość noży kosiarki, te stępione niepotrzebnie będą uszkadzać trawę w i tak już niekorzystnych warunkach. Pamiętamy o wiosennej wertykulacji trawnika. Można ją również wykonać w ciągu sezonu, w zależności od potrzeb. Jest to doskonały sposób aby dopuścić wodę i powietrze w głębsze warstwy gleby.

Lato zagościło już u nas na dobre, a razem z nim wysokie temperatury i palące słońce, za którym tak bardzo tęsknimy w pozostałą część roku. W czasie kiedy my wypoczywamy na urlopach nasze trawniki narażone są na wiele stresujących warunków. Polska od lat mierzy się z suszą, co nie pomaga w utrzymaniu trawników w dobrej kondycji. Niedobory wody i wysokie temperatury sprawiają, że trawnik nie zawsze prezentuje się w pełnej okazałości. Żółte, suche placki a niekiedy i całe trawniki to obraz, którego nie chcemy zobaczyć w naszym ogrodzie. Na szczęście są sposoby żeby się zabezpieczyć przed takimi sytuacjami. A co jak już w ogrodzie mam wyschnięte żółte miejsca? Już wiecie co robić!